niedziela, 15 kwietnia 2007

34 Gameweek

Tak właściwie ta kolejka skończy się w środę, bo kluby odrabiają zaległości spowodowane pucharami. Sheffield United zrobiło bardzo duży krok do utrzymania się w lidze pokonując West Ham 3:0. Jakiekolwiek nadzieje na pozostanie zespołu z Upton Park w lidze, tak rozbudzone po trzech zwycięstwa pod rząd chyba rozwiały się bezpowrotnie. Co prawda szanse teoretycznie wciąż istnieją, ale mając w perspektywnie mecz z Chelsea, Evertonem, Boltonem czy Man Utd trudno oczekiwać na jakieś poważniejsze zdobycze punktów. The Blades mają dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, teoretycznie łatwe spotkania (Watford i Wigan w domu), więc już bardzo ostrożnie drużyna może się cieszyć z pozostania w lidze. Tym bardziej że bardzo poważny kryzys dotknął drużynę Fulham, czego efektem było zwolnienie menadżera Chrisa Colemana i zastąpienie go przez selekcjonera Irlandii Północnej Lawriego Sancheza. Ta zmiana nie przyniosła natychmiastowego rozwiązania problemów londyńskiego zespołu, tym razem przyszła porażka z drużyną Reading (która pewnie jeszcze ciągle marzy o udziale w Pucharze Uefa) i to było już ósme spotknie bez zwycięstwa w lidze. Walka o utrzymanie będzie bardzo trudnym wyzwaniem dla londyńskiego zespołu, zwłaszcza że trzeba zagrać jeszcze z Arsenalem i Liverpoolem. Aston Villa zaczęła marsz do górnej połówki tabeli, tym razem wygrywając na Riverside Stadium. To zdecydowanie jest zespół, który przy odrobinie cierpliwości ze strony władz klubu ma szansę na walkę o europejskie puchary. W tym sezonie to jeszcze za duże wyzwanie, ale za rok najprawdopodobniej Martin O'Neill zdoła tak ustawić drużynę, że ta będzie w czołówce ligowej tabeli. Middlesbrough z kolei nie ma tak faktycznie o co grać. Spadek im nie grozi, bo trudno sobie wyobrazić stratę 7 punktów nad strefą spadkową, puchary też nie, więc można spokojnie dograć ten sezon. W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu Arsenal grał z zawsze dla siebie niewygodnym Boltonem. Wygrał i pokazał że kryzys już chyba ma za sobą. To było spotkanie o sześć punktów w kontekście miejsca w UCL i Kanonierzy zdali ten miniegzamin celująco. Kłusaki mogą już skupić się na walce o miejsce dające prawo gry w Pucharze Uefa, Kanonierzy najprawdopodobniej zostaną na czwartym miejscu, chociaż może postarają się dogonić Liverpool, który w tej kolejce tylko zremisował z Man City. Charlton przegrał na wyjeździe z Evertonem i to kolejny cios dla walczącego o utrzymanie zespołu. 21 kwietnia na The Valley przyjeżdża Sheffield United i przegrany zespół bardzo skomplikuje sobie sytuację w tabeli. Jednak nawet jakby Charlton wygrał, to potem czekają go mecze z Blackburn na Ewood Park, potem Tottenham u siebie i Liverpool na wyjeździe. Może się uda jakieś punkty zdobyć, ale jednak ja dawałbym większe szanse na utrzymanie się drużynie Sheffield United. Ostatni zespół walczący na dole tabeli, Wigan, zdołał zremisować z Tottehamem który w kwietniu rozegrał już pięć spotkań. Trzy razy gospodarze obejmowali prowadzenie i trzy razy Koguty wyrównywały stan meczu. Wydaje mi się że obie drużyny nie są zadowolone z tego rezultatu, Wigan nie odskoczyło od strefy spadkowej, Tottenham traci dystans do miejsca dającego prawo gry w Pucharze Uefa, chociaż biorąc pod uwagę skład finału FA Cup powinno być jedno dodatkowe miejsce, akurat dla Tottenhamu.

Półfinały FA Cup
Manchester United planowo pokonał Watford 4:1. Bardzo szybko strzelona bramka przez Rooneya ustawiła przebieg spotkania, a wynik remisowy po bramce na 1:1 utrzymał się raptem minutę. Czerwone Diabły wyraźnie pokazały dlaczego drużyny dzieli 19 miejsc w ligowej tabeli. W drugim półfinale Chelsea potrzebowała dogrywki, by pokonać Blackburn i zapewnić sobie awans do finału. Może to nie było piękne widowisko, ale na pewno nie zabrakło walki, emocji i bramki w końcówce, tym razem autorstwa Michaela Ballacka.

Na trzy kolejki przed końcem Walsall FC zapewniło sobie awans do League One. Ciekawe czy uda wygrać się ligę, bo do tego potrzeba potknięcia się zespołu Hartlepool, a o to może być trudno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz