Czesław Michniewicz został zwolniony z Zagłębie Lubin. Szok? W pewnym sensie tak, z drugiej strony sygnały o konflikcie, napięciach były dość czytelne. Michniewicz zaczął pracę w Lubinie niemal rok temu, na początku października 2006. Nikt chyba wtedy nie oczekiwał, że Zagłębie włączy się do walki o tytuł. Wiosna była rewelacyjna w wykonaniu lubinian, 11 zwycięstw, 35 punktów i tytuł mistrzowski. Po sezonie rozbudzone nadzieje, a potem zaczęła się jazda w dół. Wywalczenie Superpucharu to przysłowiowe miłe złego początki, bo Zagłębie potem przegrało wszystko. Ligę Mistrzów w meczach ze Steauą, a teraz przegrywa tytuł w Polsce. Czternaście punktów straty do Wisły po zaledwie jedenastu kolejkach to dystans zbyt duży, żeby myśleć o jego odrobieniu. Pytanie czy to jest tylko wina trenera. Osobiście nie do końca upatrywałbym jedynego winnego w osobie Czesława Michniewicza, bo moim zdaniem zawodzą także piłkarze i zarząd. Wiosną grali znakomicie i wydawało się przez chwilę, że powstała w końcu drużyna mogąca reprezentować nasz kraj na arenie pucharowej z sukcesami. Jednak potem nie było ani wzmocnień takich, na jakie liczono, a sam start w pucharach wypadł blado. Doszły do tego słabe wyniki w lidze i postanowiono wybrać najłatwiejsze rozwiązanie, czyli zwolnić trenera. To nie jest dobra droga, bo budowa silnego, klasowego zespołu wymaga czasu i cierpliwości. Nie można wygrywać sezon po sezonie, nie wzmacniając poważnie składu i nie wymieniając zawodników, którzy stracili motywację do gry na wysokim poziomie. Tylko że to wymaga solidnej pracy, a z reguły wolimy chodzić na skróty.
Czesław Michniewicz pozostanie bardzo wysoko w moim rankingu polskich trenerów, bo uważam go za jednego z najlepszych szkoleniowców w lidze. Nie sądzę, że pozostanie długo bezrobotny, chociaż nie widać za bardzo drużyny z czołówki, albo mającej wielkie ambicje, która mogłaby zatrudnić Michniewicza. Mam nadzieję, że dostanie szansę w Lechu, tak żeby w końcu w Poznaniu powstała wielka drużyna. Jednak jednej rzeczy jestem pewien, Zagłębie dzisiaj popełniło duży błąd.
Czesław Michniewicz pozostanie bardzo wysoko w moim rankingu polskich trenerów, bo uważam go za jednego z najlepszych szkoleniowców w lidze. Nie sądzę, że pozostanie długo bezrobotny, chociaż nie widać za bardzo drużyny z czołówki, albo mającej wielkie ambicje, która mogłaby zatrudnić Michniewicza. Mam nadzieję, że dostanie szansę w Lechu, tak żeby w końcu w Poznaniu powstała wielka drużyna. Jednak jednej rzeczy jestem pewien, Zagłębie dzisiaj popełniło duży błąd.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz