To był powtórzony mecz w drugiej rundzie FA Cup. Z relacji prasowych wynika, że goście grali lepiej, ale tylko do pewnego miejsca, bo defensywa gospodarzy uniemożliwiała stwarzanie groźniejszych okazji. Jedynego gola w tym meczu zdobył Michael Ricketts, w 85 minucie, wykorzystując rzut karny. W ogóle Anglik miał decydujący udział w tej akcji, bo najpierw podał do Ishmela Demontagnaca, który został sfaulowany w polu karnym, a potem nie pomylił się przy rzucie karnym. W następnej rundzie, najprawdopodobniej piątego stycznia, na Bank's Stadium przyjedzie Millwall, drużyna z tej samej ligi. Już raz w tym sezonie oba zespoły spotkały się w rozgrywkach ligowych. 15 września Walsall wygrało na wyjeździe, a jeśli dodamy do tego pozycję w tabeli obu zespołów (8-20), to można z optymizmem oczekiwać tego spotkania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz