środa, 28 maja 2008

Ostateczny skład kadry

W końcu poznaliśmy, kogo Leo Beenhakker wraz ze swoim sztabem widzi w zespole na finały. Tradycyjnie nie zabrakło niespodzianek, bo dzisiaj została wykreślona trójka zawodników, którzy raczej nie byli faworytami w tym wyścigu. Grzegorz Bronowicki przegrał z kontuzją, to smutne kiedy zawodnik zostaje pokonany przez kłopoty zdrowotne, a nie w rywalizacji na boisku. Doskonale rozumiem selekcjonera, który nie może brać zawodnika, który nie do końca jest zdrowy, chociaż myślałem, że może Bronowickiemu uda się wyleczyć na tyle, żeby pojechać do Austrii, choćby w roli rezerwowego. Radosław Majewski jest na razie zbyt młody i ma za dużą konkurencję na swojej pozycji, żeby wygrać miejsce w kadrze. Natomiast pozostawienie w kraju Radosława Matusiaka to pewne zaskoczenie. Owszem nie błyszczał w ostatnich meczach, mało grał przez ostatni sezon, ale wydawało się, że będzie w kadrze na finały. Najwyraźniej selekcjonera rozczarowały nieudane przygody Matusiaka, najpierw z zagranicznymi klubami, a potem z krakowską Wisłą. Ewentualnie sam zawodnik zbyt szybko uwierzył, że jedzie i Holender to zauważył. Tak więc kadra Polski na finały wygląda następująco:

Bramkarze: Artur Boruc (Celtic Glasgow), Łukasz Fabiański (Arsenal), Tomasz Kuszczak (Manchester United) a nie mogę się powstrzymać klik
Obrońcy: Jacek Bąk (Austria Wiedeń), Paweł Golański (Steaua Bukareszt), Mariusz Jop (FK Moskwa), Adam Kokoszka (Wisła Kraków), Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa), Michał Żewłakow (Olympiakos Pireus)
Pomocnicy defensywni: Dariusz Dudka (Wisła Kraków), Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck), Rafał Murawski (Lech Poznań). Michał Pazdan (Górnik Zabrze)
Pomocnicy ofensywni: Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Łukasz Garguła (PGE GKS Bełchatów), Jacek Krzynówek (VfL Wolsburg), Wojciech Łobodziński (Wisła Kraków), Roger Guerreiro (Legia Warszawa), Tomasz Zahorski (Górnik Zabrze)*
Napastnicy: Marek Saganowski (Southampton), Euzebiusz Smolarek (Racing Santander), Maciej Żurawski (Larissa)

9 zawodników z polskiej ligi
po 2 zawodników z angielskiej Premier League, niemieckiej Bundesligi i greckiej Alpha Ethniki
po 1 zawodniku z angielskiej Championship, austriackiej Bundesligi, belgijskiej Jupiler League, hiszpańskiej Primera Division, rosyjskiej Premier League, rumuńskiej ekstraklasy, szkockiej Premier League i ukraińskiej ekstraklasy

* małe wyjaśnienie, jeden z napastników musi być zaliczony do ofensywnych pomocników, żeby zgadzał się schemat przedstawiony przez Leo Beenhakkera

Najlepiej wygląda pozycja bramkarza, tak się rozmarzyłem, żeby wśród graczy ofensywnych było dwóch rezerwowych z czołowych klubów Premier League i wiodąca postać ze szkockiej ligi, bo żeby mieć taki wybór na każdej pozycji to już za duże szczęście. Niestety nie mamy takiego wyboru, a kłopot z pozycją bramkarza polega na tym, że w meczu może grać tylko jeden (poza rzecz jasna sytuacją z kontuzją czy kartką). Myslę że nie będzie przesady, jak powiem że każdy z trójki golkiperów mógłby grać w meczach finałowych i nie byłoby to osłabienie polskiej reprezentacji. Wychodząc z bramki i zmierzając do obrony zaczynają się kłopoty. Przede wszystkim na bokach defensywy. Po prawej stronie jest trudny wybór między Golańskim a Wasilewskim, a po lewej wyboru za bardzo nie ma. Wawrzyniak? Ryzyko. Żewłakow? Szkoda rozbijać środek obrony. Krzynówek, Roger? Ryzyko do kwadratu. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się przesunięcie tam Żewłakowa, a w jego miejsce zagrać może Jop, chociaż zobaczymy, jakiego wyboru dokona selekcjoner. Dwójka defensywnych pomocników też jest w miarę pewna, obawiam się jedynie o nadmierną ostrość w grze Dudki, co może skutkować kartkami. Defensywnemu pomocnikowi trudno się gra mając kartkę, bo czasami trzeba złamać przepisy, a każdy faul w takiej sytuacji to ryzyko zobaczenia kartki czerwonej i osłabienia zespołu. Na prawej pomocy mamy Błaszczykowskiego i Łobodzińskiego (jak się okazalo ta kontuzja nie jest aż tak poważna), na lewej Krzynówka i, no właśnie. Chyba Zahorski, ewentualnie Roger, chociaż polski Brazylijczyk lepiej czuje się w środku pola. W środku może grać też Garguła, który będzie najprawdopodobniej zmiennikiem ofensywnego pomocnika. Tylko w tym momencie jest pewien kłopot. Brakuje miejsca dla Żurawskiego, lub dla Smolarka. Jeśli przesuniemy Żurawskiego do pomocników, kosztem Zahorskiego, to wtedy po lewej Krzynówek i Roger, a w środku Żurawski i Garguła, ale to oznacza, że Roger nie zagra wielu minut w tych finałach i całe to zamieszanie z obywatelstwem dotyczyło rezerwowego. W ataku pozycja Smolarka jest praktycznie niepodważalna. Odpowiedź na te wszystkie wątpliwości da dopiero mecz z Niemcami, do którego zostało już niewiele czasu i nie pozostaje nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz