wtorek, 29 kwietnia 2008

Huddersfield - Walsall 2:0

Jak sezon źle się zaczął, tak źle się kończy. Danny Schofield i Andy Booth, odpowiednio w 41 i 56 minucie, zepsuli debiut Jimmy Mullena w roli menadżera klubu. Mullen jest tymczasowym szkoleniowcem, ale ma, moim zdaniem dość poważne, szanse na zostanie normalnym menadżerem, bo w wypowiedziach dla mediów deklaruje, że podjąłby się tego zadania. Sama porażka, w momencie gdy odszedł poprzedni trener, nie powinna za bardzo dziwić, bo z Walsall uszło powietrze. Dziesiąta pozycja w tabeli, 63 punkty, bilans bramkowy 50:44. Można jeszcze wskoczyć na ósme miejsce, albo spaść na dwunaste, ale to nie ma już większego znaczenia. Ten sezon się skończył wraz z odejściem Richarda Moneya.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz